Założenie spółki jest tylko początkiem. Później pojawiają się odnowienia, zmiany wspólników, aktywności, dane w systemach, KYC i dziesiątki drobnych spraw, które razem decydują o tym, czy firma działa sprawnie.
Przejmujemy również sprawy rozpoczęte przez innych
Nie jest rzadkością, że trafia do nas spółka z niedokończoną zmianą, nieaktualnymi danymi albo procesem, który utknął na jednym z etapów. Zaczynamy od ustalenia stanu faktycznego: co zostało wykonane, czego brakuje i które elementy wymagają korekty.
W spółkach Mainland możemy zazwyczaj prowadzić szeroki zakres zmian i procedur bezpośrednio. Obejmuje to m.in. odnowienia, zmiany licencji i aktywności, aktualizacje danych, zmiany wspólników i managerów oraz bieżące sprawy administracyjne.
Free Zone działa inaczej
W wielu strefach wolnocłowych dostęp do obsługi istniejącej spółki jest związany z jej kontem, właścicielem, managerem lub przypisanym partnerem obsługującym. Jeżeli nie jesteśmy channel partnerem danej spółki, nie zawsze możemy po prostu wejść do systemu i wykonać zmianę za klienta.
Nie oznacza to, że klient zostaje sam. Możemy przeanalizować sytuację, przygotować dokumenty i poprowadzić proces wspólnie z właścicielem lub managerem - krok po kroku tam, gdzie jego bezpośrednie działanie jest wymagane.
